Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Sztuka niewysyłania wiadomości.
— Ochocki, Vithren,
Reposted fromvith vith viazwyklajakzawsze zwyklajakzawsze
I przychodzi taki dzień ,w którym wszystko przypomina Ciebie.
— kurwa.
Reposted fromsilla silla viazwyklajakzawsze zwyklajakzawsze

Nie wierz nigdy, kiedy mówię, że nie chcę.

— Myslovitz
Reposted fromMooonroe Mooonroe viazwyklajakzawsze zwyklajakzawsze
Można się spakować i uciec od ludzi, ale nigdy od myśli o nich.
— Katarzyna Wołyniec
TY- Ktoś, kto w 2016 dał mi zarówno najwięcej szczęścia jak i bólu!
— zwykła jak zawsze
9122 ace4 500
Ignacy Karpowicz - "Ości" 3
Kobietom w tych czasach trochę się popieprzyło w głowach, zachowują się jakby wyrosły im ptaszki, z tej niezależności wyrosła tylko samotność. i gdzie drogie panie ta niezależność kiedy ryczycie po nocach?
— Lolita
Reposted fromMissMurder MissMurder
Proszę, po prostu mnie nie puszczaj. Proszę, po prostu trzymaj mnie, żebym się nie rozpadła. Jestem już taka zmęczona trzymaniem się samej.
— “Zapach ciemności” C.J. Roberts
Co to za związek, jeśli się kłamie? ;)
Reposted fromMissMurder MissMurder

Czasem, żeby zdarzyło się coś wspaniałego, potrzebujemy jedynie 20 sekund szalonej odwagi.

— lub mniej...
Reposted fromcarre carre viaMissMurder MissMurder
7287 1067
Reposted fromgjfegjoeijge gjfegjoeijge viaMissMurder MissMurder
Wiecie, co jest fajnego w byciu singlem? Pewnie, że wiecie. Fajne jest to, że z niczego przed nikim nie musicie się tłumaczyć. Że nikt od Was niczego nie oczekuje, że do nikogo nie musicie się dostosowywać. Że Wasze życie jest tylko i wyłącznie Wasze, bez całej tej listy zakazów, nakazów i wspólnego układania grafiku. Chcecie na weekend w góry? Jedziecie. Chcecie przespać się z kolegą/koleżanką z pracy? To się przesypiacie.
To jest bardzo proste i bardzo wygodne i zaprawdę, można sobie nawet tłumaczyć, że zawsze można by tak żyć.
Natomiast życie szybko weryfikuje te plany i okazuje się, że jednak nie można. Że z czasem Wasza pełna dyspozycyjność przestaje już kogokolwiek obchodzić, bo koledzy i koleżanki, z którymi dotąd piliście do rana, mają swoje żony, swoich mężów, swoje dzieci albo choćby koty. Że to, że macie wolny wieczór, na nikim nie robi wrażenia, bo od zaliczenia kolejnego klubu ktoś może woleć oglądanie filmów pod kołdrą albo wspólne robienie spaghetti. Że to, że jesteście królem czy królową każdej imprezy nie ma już najmniejszego znaczenia, bo z osób Wam znajomych jest tam już tylko barman i pani pilnująca szatni.
Tak, to jest bardzo wygodne, kiedy macie dla siebie całe łóżko. Kiedy nikt nie zabiera Wam kołdry, nie budzi chrapaniem, nie wymaga powiedzenia „dobranoc”. To wygodne, że nie musicie mieć pełnej lodówki, bo jedzenie łapiecie na mieście w biegu, a cała łazienka jest tylko dla Was, więc i skarpety mogą być w niej porozrzucane, i deska nieopuszczona. Że szykować do wyjścia można się w niej do woli, bo przecież nie ma nikogo, kto by też chciał do niej wejść.
Tylko przychodzi taki moment, że chcielibyście czegoś innego. Czyjejś troski. Uwagi. Zainteresowania. Ręki, która podczas wieczornej pracy przy komputerze postawi na Waszym biurku herbatę. Która pogłaszcze, kiedy ulubioną bluzkę polejecie winem i która na czwarte piętro wniesie za Was ciężkie zakupy.
Wiecie, to strasznie fajne, kiedy wszystko można robić samemu. Ale jak fajne jest to, kiedy ktoś może robić to za nas. Nie dlatego, że mu za to zapłacicie i nie dlatego, że łączą Was więzy pokrewieństwa. Ale dlatego, że chce. Że jest z Wami tu i teraz i nie zamieniłby tego miejsca na żadne inne na świecie, bo tak zdecydował i w tym wyborze trochę z Wami już trwa.
Pewnie, że da się samemu naprawić kran, przemalować pokój, wymienić żarówkę. Da się pojechać na wakacje choćby i na drugi koniec świata. Da się samemu ugotować, nakryć do stołu, zjeść i pozmywać. Wszystko da się zrobić samemu. Tylko po co, skoro to wszystko jest o niebo lepsze, gdy robi się je we dwoje?
Ktoś kiedyś powiedział nam, że bycie singlem daje możliwości. A ja uważam, że ogranicza. Będąc z kimś, masz prawo zdecydować, czy chcesz coś robić we dwoje, czy jednak wolisz sam. Jeśli nie ma nikogo obok, wybór nagle znika. To nie jest dar od losu, że możesz sam obejrzeć sobie film. Po prostu nie masz wyjścia.
W byciu singlem najbardziej dojmująca jest właśnie samotność. To, że kiedy już wyciągniesz znajomych na jakąś imprezę, to po powrocie do domu i tak zostaniesz sam. Zastaniesz tam tak samo rozrzucone w nieładzie rzeczy, tak samo niepościelone łóżko, tak samo niezrobioną kolację. Nie będzie na Ciebie czekało nic poza tym, co znane i zapamiętane. Zero zaskoczeń. Wrażeń. Wzruszeń.
Kiedy będziesz mieć gorszy dzień, nikt nie zapyta, dlaczego. Bo nikt się o Ciebie nie troszczy. Nikomu na Tobie nie zależy. Nikt nie zastanawia się, jak Ci minął dzień, nie tęskni za Tobą, nie myśli o Tobie, kiedy wstaje rano ani kiedy kładzie się spać.
Dlatego czasem, zamiast myśleć, jak wiele Ci daje życie bez związku, pomyśl, jak wiele Ci ono zabiera. Jasne, że wszystko możesz robić sam, nie wyłączając z tego orgazmów. Ale nie przytulisz się sam ani przed, ani po. Ani również w trakcie.
— Joanna Pachla chyba weszła mi do serca i przetwarza to co w nim siedzi
Reposted fromwpuscmnie wpuscmnie viaMissMurder MissMurder
6108 19a6 500
Reposted fromfakinszit fakinszit vianadziejawkawie nadziejawkawie
7302 4e18
Reposted fromthelittleprince thelittleprince
Nikt nie jest zbyt zajęty, to tylko kwestia priorytetów.
— ważne czy nieważne?
5612 8eca 500
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viaMissMurder MissMurder
1423 599a
Reposted fromtrissxx3 trissxx3 viaMissMurder MissMurder
Czasem niepotrzebnie otwieramy się do ludzi. 
Reposted fromnosceteipsum nosceteipsum viaMissMurder MissMurder
9851 718e
Reposted fromschizofreniczna schizofreniczna viakicak kicak
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl